Książka: No Office » Część 2 - A gdyby nie było biura? » Rozdział 21 - Zorganizuj swoją przestrzeń do pracy w domu [Szkic] Rozdział 26 - Spotykaj się ze swoim zespołem | home.md

Rozdział 21 - Zorganizuj swoją przestrzeń do pracy w domu

Jak stworzyć miejsce do pracy w domu i nie zwariować.

Urządzanie domowego biura to proces

Aby móc produktywnie pracować z domu, musisz odpowiednio zorganizować przestrzeń. Nie jest to łatwe i nie ma jednego uniwersalnego schematu, który odpowiadałby wszystkim. Aby rozdział ten był jak najbardziej praktyczny, zawarłem w nim porady i wskazówki z różnych źródeł.

Dzielę się w nim nie tylko własnymi doświadczeniami z perspektywy osoby, która od początku swojej kariery zawodowej pracuje z domu, ale także radami i wskazówkami od moich współpracowników, którzy, jak już wiesz, również pracują z domów oraz doświadczeniami innych osób, które zechciały podzielić się ze mną swoimi historiami.

Zanim przejdę dalej, musisz zaakceptować następujący fakt dotyczący pracy z domu:

Twoje domowe biuro będzie podlegać ciągłym zmianom. Będzie zmieniać się wraz z Twoim wiekiem, stanem cywilnym, liczbą dzieci i każdym nowym domem, do którego się wprowadzisz.

Tak jest. Twoje domowe biuro będzie nieustannie ewoluować. Od momentu, w którym wydałem Nozbe w 2007 roku, dokumentuję na blogu to, jak przez te wszystkie lata zmieniało się moje domowe biuro1.

Każda życiowa zmiana będzie przekładać się na zmiany w Twoim domowym biurze

Jestem przypadkiem dość ekstremalnym, bo w ciągu ostatnich 13 lat przeprowadzałem się aż cztery razy. W międzyczasie urodziły mi się trzy córki. Jedna zmiana podążała za drugą. Dzięki temu przerobiłem na własnej skórze już niemal każdy wariant domowego biura:

Biuro w sypialni

Z biurem w sypialni problem jest taki, że mózg dostaje sprzeczne sygnały: z jednej strony sypialnia ma być miejscem do snu i odpoczynku, a z drugiej jest miejscem pracy. Osoby, których domowe biuro znajduje się w sypialni, często uskarżają się na to, że widok biurka za bardzo przypomina im o pracy, skutecznie uniemożliwiając zaśnięcie.

Biuro w sypialni to najczęstszy wybór osób, które nie mają dużego mieszkania. W ciągu dnia pozostali domownicy rzadko mają potrzebę wchodzenia do sypialni, więc masz spokój i możesz się skoncentrować. Wiele osób zaczyna pracę z domu właśnie w ten sposób.

Kącik biurowy w salonie

Tak wyglądało moje domowe biuro przez pierwsze dwa lata istnienia Nozbe. Początkowo składało się jedynie z biurka ustawionego w rogu pokoju. Później kupiłem sobie sekretarzyk, który, siadając do pracy, mogłem otworzyć, a po jej zakończeniu - zamknąć2. Było to bardzo praktyczne rozwiązanie, bo umożliwiało schowanie wszystkich rzeczy związanych z pracą i nietrzymanie ich na widoku.

Jeszcze wtedy nie mieliśmy dzieci, a moja żona codziennie dojeżdżała do pracy w kancelarii prawniczej. W ciągu dnia pokój dzienny był pusty, dzięki czemu miałem do dyspozycji większą przestrzeń do pracy.

Wszystko jednak zmieniło się wraz z narodzinami naszej pierwszej córki. Z czasem przejęła salon i nie mogłem już skupić się w nim na pracy.

Biuro w kuchni

Jeśli zorganizowanie przestrzeni do pracy w sypialni czy pokoju dziennym nie wchodzi w grę, ostatnią deską ratunku może być kuchnia. Osobiście jednak nie polecam tego rozwiązania bo – przynajmniej w moim wypadku – zachęca do ciągłego zaglądania do lodówki i podjadania.

Ponadto, w wielu rodzinach kuchnia jest sercem domu, często odwiedzanym przez wszystkich domowników, co na pewno nie ułatwia skupienia się na pracy.

Dedykowany gabinet

Złoty Graal w pracy z domu. Szczyt luksusu, na jaki może sobie pozwolić osoba pracująca z domu.

Prawdziwa praca z domu zaczyna się wtedy, gdy masz do swojej dyspozycji oddzielny pokój.

Dlatego, jak tylko byliśmy w stanie sobie na to pozwolić, przeprowadziliśmy się do trzypokojowego mieszkania. Mieliśmy jeden pokój dla siebie, drugi dla dzieci, a w trzecim znajdowało się moje domowe biuro.

Różnica była kolosalna.

Nawet jeśli pokój jest mały, czy słabo doświetlony – nie ma to większego znaczenia. Komfort posiadania własnego biura jest nieporównywalny z niczym innym.

Mając dedykowany pokój do pracy, nie potrzeba wiele więcej! Wystarczy najprostsze biurko z IKEI, fotel biurowy i lampka.

Osobna przestrzeń do pracy ma mnóstwo zalet:

  • Pomaga ustalić wyraźną granicę między życiem prywatnym a pracą. Wchodząc do tej przestrzeni, wysyłasz sobie jasny sygnał, że teraz jest czas na pracę.
  • Możesz zamknąć drzwi, a nawet powiesić na nich kartkę z napisem nie przeszkadzać, by nikt nie zawracał Ci głowy w trakcie spotkań i rozmów.
  • Będziesz mógł zaaranżować tę przestrzeń całkowicie według swoich upodobań. Możesz pomalować ściany na dowolny kolor i powiesić na nich, co tylko chcesz. To Twoja przestrzeń, nie musi pasować do reszty domu.

Aranżacja domowego biura – jak jeszcze bardziej usprawnić pracę z domu

Skoro już omówiliśmy wszystkie możliwe warianty domowego biura, pora na sprzęt. Z biegiem lat, wraz z kolejnymi przeprowadzkami, musiałem na nowo organizować przestrzeń do pracy i w oparciu o doświadczenia własne i innych, stworzyłem listę rad i wskazówek w tym temacie.3.

Twoje domowe biuro jest miejscem, w którym wszystko się dzieje4. Zobacz, co możesz zrobić, aby jeszcze bardziej je usprawnić:

Koniecznie zaopatrz się w wygodny fotel biurowy

Wydajemy mnóstwo pieniędzy na komputery, smartfony i inne gadżety, ale mamy problem z wydaniem ich na porządne krzesło, decydując się na zakup najtańszego modelu z popularnej szwedzkiej sieciówki. Nie ignoruj tej kwestii. Zaopatrz się w porządny i wygodny fotel biurowy!

Najlepszy fotel biurowy to taki, który umożliwia pełną regulację wszystkich najważniejszych ustawień: podłokietników, podparcia dla kręgosłupa i głowy.

Koszt takiego fotela waha się w granicach 1500-2000 zł, ale to i tak ułamek ceny komputera, a do tego będzie Ci służyć przez wiele lat. Co ważniejsze, pomoże Ci zadbać o zdrowie, ustrzegając Cię przed poważnymi problemami zdrowotnymi. Pamiętaj: będziesz z niego korzystać co najmniej osiem godzin dziennie każdego dnia. Nie bagatelizuj tego!

Nie chcę tu polecać żadnego konkretnego modelu, bo każdy i tak ma swoje własne preferencje, ale swój fotel biurowy lubię w szczególności za to, że ma:

  • siedzisko i oparcie wykonane z przepuszczającej powietrze siatki materiałowej - dzięki temu jest bardzo wygodne i ogranicza pocenie, więc idealnie sprawdza się w cieplejsze dni;
  • w pełni regulowane podłokietniki – aby móc wygodnie pisać, fotel powinien mieć regulowaną wysokość, głębokość i kąt ustawienia podłokietników;
  • regulowane podparcie odcinka lędźwiowego – każdy z nas jest inny, ma inną posturę, dlatego istotną rzeczą jest możliwość regulacji podparcia odcinka lędźwiowego, która zapewni Ci wygodę podczas 8-godzinnego dnia pracy.

Zastanów się, jaki fotel biurowy będzie najlepszy dla Ciebie i zainwestuj w jego zakup!!

Kup sobie dodatkowy ekran!

Odkąd pamiętam, zawsze korzystałem z dodatkowych monitorów. Piszę te słowa na iPadzie Pro, ale tuż za mną stoi iMac 5K, na którym mam otwarte różne strony internetowe. Mam też podpięty dodatkowy monitor, który zapewnia mi dodatkową przestrzeń do wyświetlania treści.

Nawet gdy pracuję z kawiarni na iPadzie, ustawiam telefon w pozycji stojącej, traktując go jako dodatkowy ekran. Zawsze warto mieć więcej przestrzeni ekranowej!

Kolejny powód, dla którego warto zainwestować w drugi monitor: lepsza ergonomia. Mając dwa ekrany, nie patrzysz ciągle w ten sam punkt i nie nadwyrężasz szyi.

Niedawno, przeglądając naszą politykę firmową odnośnie gadżetów i sprzętu biurowego, zauważyliśmy, że około 30% naszych pracowników nie korzysta z drugiego monitora. Sądzili, że go nie potrzebują, więc nie inwestowali w jego zakup. Postanowiliśmy więc zmienić politykę i wybraliśmy jeden model monitora i wysłaliśmy go wszystkim osobom, które nie miały drugiego ekranu.

Posiadanie drugiego monitora powinno być obowiązkowym punktem na liście zakupów wszystkich osób, które pracują z domu. Polecam zakup co najmniej 24-calowego ekranu Full HD. Obecnie tego typu monitory nie są drogie i można kupić za mniej niż 1000 zł. Najlepsze są te ze złączem USB-C, który pozwala używać monitora jako dodatkowego huba USB i podłączyć do niego laptop za pomocą jednego kabla, który jednocześnie ładuje komputer i przekazuje sygnał wideo. Jeśli nie ogranicza Cię budżet, jeszcze lepszym wyborem będzie monitor 4K.

A może biurko do pracy na stojąco?

Nawet mając najlepszy fotel biurowy, jaki jest dostępny na rynku, nie powinieneś siedzieć na nim przez bite osiem godzin. Anatomicznie nie jesteśmy przystosowani do zbyt długiego przebywania w tej samej pozycji, dlatego warto zmieniać ją podczas pracy, a nawet rozważyć wykonywanie części swoich obowiązków na stojąco.

Wiem, że brzmi to dość ekstremalnie, ale w rzeczywistości nie jest to bardzo trudne. Kiedy siedem lat temu zaczynałem pracować na stojąco, wytrzymywałem w tej pozycji zaledwie godzinę dziennie. Na biurku kładłem pudełko, a na nim laptopa i wykonywałem swoje obowiązki w pozycji stojącej. Stopniowo zacząłem wydłużać ten czas i obecnie wykonuję swoją pracę w ten sposób przez sześć-osiem godzin dziennie. W 2015 roku kupiłem biurko z regulowaną wysokością z IKEI, które służy mi do dziś5.

Uwielbiam to biurko! Kiedy przy nim pracuję, czuję, że mam w sobie więcej energii i chęci do działania. Polecam je każdemu!

Opcją dla odważnych jest biurko z bieżnią, które pozwala połączyć pracę z chodzeniem. Sam jeszcze nie próbowałem, ale poważnie się nad tym zastanawiam. Może to być ciekawa opcja zwłaszcza podczas dłuższych spotkań wideo.

Aby móc zmieniać pozycję podczas pracy, warto wygospodarować w domowym biurze przestrzeń do relaksu, wstawiając do niego sofę lub wygodny fotel. Wówczas, mając do przeczytania dłuższy tekst, można rozsiąść się w bardziej komfortowej pozycji.

Zadbaj o dobre oświetlenie dla siebie i innych

Jak udowodniono naukowo, dobre światło odgrywa ogromną rolę. Postaraj się, by do Twojego domowego biura wpadało jak najwięcej światła dziennego. Jeśli nie masz takiej możliwości, zadbaj o dokładne doświetlenie przestrzeni. Żarówki i listwy LED nie są obecnie drogie, a do tego nie zużywają dużo energii. Nie oszczędzaj jednak na żarówkach – te niższej jakości mogą migotać, nadwyrężając wzrok i wywołując bóle głowy.

Upewnij się również, że światło nie będzie Cię w żaden sposób oślepiać. Osobiście jestem fanem oświetlenia ambientowego, które pada na ściany i otacza różne przedmioty, ale nie świeci mi prosto w twarz.

Obecnie coraz bardziej powszechne stają się wideokonferencje, dlatego powinniśmy zadbać o to, by nasza twarz była odpowiednio oświetlona, a nie wyglądała tak, jak byśmy siedzieli w jaskini. Podczas rozmów, zwiększam intensywność światła, a po rozmowie, gdy już nikt mnie nie ogląda, z powrotem je przyciemniam.

Spraw sobie tablicę suchościeralną i wykorzystaj ją do burzy mózgów

Uwielbiam pisać na mojej tablicy. Bardzo często, zwłaszcza gdy nie mam weny, rysuję i zapisuję wszystkie pomysły na tablicy, by zyskać lepszą perspektywę.6

Jest to kolejna zaleta dedykowanego pomieszczenia biurowego. Na pewno znajdziesz w swoim biurze jakąś wolną ścianę, na której można powiesić taką tablicę.

U mnie wygląda to tak, że piszę i rysuję na tablicy, a potem robię jej zdjęcie smartfonem i zapisuję je w aplikacji do notatek. Dzięki temu mogę wrócić do nich w każdym czasie. W tym celu, ustawiam aparat na tryb skanowania dokumentów, aby zdjęcie nie było za bardzo rozświetlone i dało się odczytać moje zapiski.

Złap trochę świeżego powietrza!

Robiąc sobie przerwę od pracy, nawet kilkuminutową, otwórz okno, aby wpuścić do środka trochę świeżego powietrza. Nie zapominaj o tym również zimą.

Jeśli mieszkasz w dużym mieście i obawiasz się o jakość powietrza, możesz rozważyć zakup oczyszczacza powietrza. Wraz z rosnącym zanieczyszczeniem, zwłaszcza w większych miastach, na rynku pojawia się coraz więcej urządzeń do oczyszczania powietrza w domu, w tym takich, które mogą jednocześnie je nawilżać.

Warto też pomyśleć o wstawieniu do pokoju rośliny doniczkowej, a nawet dwóch, co też wpłynie na poprawę powietrza i doda wnętrzu przytulności.

Inne urządzenia biurowe, które polecam

Poniżej znajdziesz krótką listę dodatkowych urządzeń, w które warto zaopatrzyć domowe biuro:

  • Dobry zestaw słuchawkowy – do rozmów wideo. Sam najczęściej używam tego samego mikrofonu, którego używam do nagrywania podcastów, bo mój głos brzmi przez niego bardzo wyraźnie. Jeśli chodzi o słuchawki, korzystam z bezprzewodowych, które dobrze się sprawdzają.
  • Niszczarka do dokumentów – po zeskanowaniu dokumentów (patrz: Rozdział 19), warto je zniszczyć w taki sposób, aby nie było na nich widać żadnych poufnych ani wrażliwych informacji.
  • Drukarka laserowa – czasem trzeba coś wydrukować, dlatego warto mieć pod ręką czarno-białą drukarkę laserową. Tego typu drukarki nie są zbyt drogie, a dodatkową zaletą jest to, że ich tusz nie wysycha. Nawet jeśli nie korzystasz z niej przez kilka dni czy tygodni, nie musisz obawiać się, że odmówi posłuszeństwa, gdy zechcesz coś wydrukować. Ponieważ mam dzieci, specjalnie dla nich kupiłem kolorową drukarkę. Co prawda nie nadaje się za bardzo do drukowania zdjęć, ale sprawdza się na potrzeby szkolne moich córek.
  • Dedykowany kącik do ładowania sprzętów – do ładowania smartfona lub innych urządzeń, które posiadasz. W Twoich kablach zapanuje porządek, a wszystkie ładowarki będą znajdować się w jednym miejscu. Obecnie wiele urządzeń obsługuje ładowanie bezprzewodowe. Mam dwie podstawki do ładowania po obu stronach biurka.

Zadbaj o swój wygląd, nawet jeśli pracujesz z domu

Kolejną zaletą pracy z domu jest to, że nie trzeba się za bardzo stroić do pracy. Nie trzeba zakładać garnituru, robić makijażu ani być idealnie ogolonym. Wystarczy ubrać się w dres i można siadać do pracy.

Wszystko zależy wyłącznie od Ciebie, ale to, że pracujesz z domu nie znaczy, że masz zaniedbywać swój wygląd. Osobiście lubię, gdy jestem ogolony i schludnie ubrany. Zamiast eleganckiej koszuli, zwykle wybieram bawełnianą koszulkę polo. Zamiast wyprasowanych w kant spodni, ubieram jeansy albo wygodne spodnie z bawełny. Mimo że pracuję z domu, to „ubieram się do pracy”, a swój styl nazywam wygodną elegancją.

Dzięki temu czuję się, jakbym był ubrany do pracy, a w razie spotkania wideo nie muszę obawiać się, że źle wyglądam. Z drugiej strony, stawiam na wygodne ubrania, w których dobrze się czuję. W końcu to moje domowe biuro i panują w nim moje własne zasady ubierania. Jestem pewien, że Ty też odnajdziesz własny styl.7

Zaaranżuj swoje domowe biuro tak, jak chcesz

Pamiętaj: Twoje domowe biuro to Twoja przestrzeń. Będziesz spędzać w niej większość dnia. Postaraj się, aby była naprawdę „Twoja”. Udekoruj ją rzeczami, które lubisz, aby przebywanie w niej sprawiało Ci prawdziwą przyjemność.

Jestem fanem LEGO i w swoim domowym biurze mam kącik LEGO z największymi zbudowanymi przeze mnie zestawami. Mam też miejsce na modele ulubionych samochodów a nawet mini kosz do koszykówki, bo lubię trenować rzuty i jednocześnie myśleć o ważnych problemach, które muszę rozwiązać. Ostatnio wyłożyłem jedną ze ścian płytami OSB, ponieważ bardzo podoba mi się ich drewniany charakter. Wszystkie te rzeczy sprawiają, że czuję się w moim domowym biurze po prostu dobrze.

To Twoja przestrzeń. Twoje biuro. Nikt i nic Cię nie ogranicza, dlatego zorganizuj je tak, jak chcesz!

Pij dużo wody!

Moja ostatnia wskazówka brzmi: zawsze miej pod ręką butelkę wody. Najlepiej jak najdalej od komputera, aby przypadkowo jej nie wylać. U mnie zwykle stoi na oddzielnym stoliku.

Staram się pić naprawdę dużo wody (zwykle ponad 2 litry dziennie) i lubię wzbogacać jej smak plasterkiem cytryny. Niezwykle doceniam w związku z tym to, że blisko biura mam toaletę.

Konkluzja: dobrze przemyśl, jak urządzić swoje domowe biuro.

Domowe biuro nie powinno być przypadkowo zaaranżowaną przestrzenią, w której wykonujesz pracę. Dobrze zastanów się, jak ma wyglądać i urządź ją w przemyślany sposób. Pomyśl zarówno o swoim zdrowiu fizycznym i psychicznym, biorąc pod uwagę pozostałych domowników. Zaaranżuj domowe biuro tak, aby lubić spędzać w nim czas. Zobaczysz, jak bardzo przełoży się to na Twoją produktywność!

  1. Zobacz, jak przez ostatnie 13 lat zmieniało się moje domowe biuro. NoOffice.Link/offices 

  2. Oto sekretarzyk, którego używałem w 2008 roku: NoOffice.Link/cabinet 

  3. Zobacz, jak prezentuje się moje domowe biuro w roku 2020: Michael.team/office oraz 5-minutowy filmik, w którym oprowadzam po swoim biurze: Michael.team/officevideo

  4. Kolejne odwołanie do musicalu Hamilton. Wybacz, ale nie mogłem się powstrzymać. 

  5. Model, który posiadam nazywa się Beckant. Używam go od 5 lat i jestem z niego bardzo zadowolony! Jest to dość podstawowy model, więc, jeśli szukasz czegoś bardziej zaawansowanego, sprawdź oferty firm specjalizujących się w stojących biurkach. NoOffice.Link/stand 

  6. Oto video, w którym wyjaśniam, dlaczego tak bardzo lubię korzystać z tablicy suchościeralnej: NoOffice.Link/whiteboard 

  7. W miarę jak praca zdalna zyskuje na popularności, coraz więcej marek odzieżowych oferuje dedykowane linie ubrań do noszenia po domu, które są wygodne, a przy tym efektownie prezentują się na rozmowach wideo. 

Następny: Rozdział 22 - Znajdź równowagę między pracą a życiem prywatnym

Powrót do spisu treści

Przeczytaj ten rozdział w języku:

Prześlij dalej: NoOffice.org/dom